Czy zdarza Ci się budzić rano z poczuciem, że mimo przespanej nocy Twoje ciało wciąż jest ciężkie, a umysł od pierwszej sekundy pracuje na najwyższych obrotach? Żyjemy w czasach, w których rzadko kiedy naprawdę dajemy sobie przyzwolenie na to, by nic nie robić. Nawet kiedy odpoczywamy na kanapie, nasz mózg często analizuje miniony dzień lub planuje kolejny.
Jeśli czujesz, że Twój układ nerwowy pilnie potrzebuje głębokiego odpoczynku, a tradycyjne formy relaksu nie przynoszą ulgi, chcę zaprosić Cię do poznania wyjątkowej praktyki. Joga Nidra, nazywana często „jogicznym snem”, to jedna z najłagodniejszych, a zarazem najgłębiej regenerujących metod pracy z ciałem i umysłem.
Czym jest Joga Nidra? Sen bez zasypiania
Choć w nazwie pojawia się słowo „joga”, podczas tej praktyki nie wykonujesz żadnych skomplikowanych pozycji fizycznych (asan). Nie musisz być rozciągnięta ani wysportowana – jedyne, co robisz, to leżenie w wygodnej, bezpiecznej pozycji na macie, pod ciepłym kocem.
Słowo Nidra w sanskrycie oznacza „sen”. Joga Nidra to stan między jawą a głębokim snem – moment, w którym Twoje ciało fizyczne zapada w stan całkowitego rozluźnienia, podczas gdy Twoja świadomość pozostaje łagodna i przytomna. To stan tak zwanej pratyahary – wycofania zmysłów ze świata zewnętrznego ku temu, co kryje się głęboko w nas.
W tej przestrzeni odprężenia i uwolnienia od codziennych napięć pojawia się również sankalpa – Twoja osobista, cicha intencja. To krótkie, pozytywne sformułowanie tego, czego w danym okresie życia najbardziej potrzebujesz (np. „jestem spokojna”, „odpuszczam to, co mi nie służy”). Wypowiedziana w stanie głębokiego relaksu sankalpa działa jak ziarno zasiane w żyznej, spokojnej glebie umysłu.
Dla kogo jest ta praktyka?
Joga Nidra to ratunek dla przebodźcowanego umysłu. Szczególnie polecam ją osobom, które:
- zmagają się z chronicznym stresem, lękiem i ciągłym napięciem w ciele,
- cierpią na bezsenność, mają trudności z zasypianiem lub wybudzają się w nocy,
- czują psychiczne wyczerpanie pracą umysłową lub nadmiarem obowiązków,
- szukają bezpiecznej przestrzeni do medytacji, ale mają trudności z wysiedzeniem w bezruchu.
Badania nad tą metodą pokazują, że zaledwie jedna sesja Jogi Nidry potrafi zregenerować układ nerwowy w stopniu porównywalnym nawet do kilku godzin tradycyjnego, głębokiego snu.
Jak wygląda Joga Nidra u mnie, w Holja?
W mojej przestrzeni w Sieradzu na ul. Krótkiej 4 dbam o to, aby każda praktyka odbywała się w atmosferze absolutnego komfortu i intymności. Jogi Nidry możesz doświadczyć u mnie w bardzo kameralnych, maksymalnie trzy- lub czteroosobowych grupach.
Nie ma tu porównywania się, nie ma oceniania, nie ma żadnych oczekiwań. Przed praktyką wspólnie przygotowujemy Twoje miejsce na macie – dbamy o odpowiednią ilość wałków, kocy i poduszek pod głowę, aby Twoje ciało mogło poczuć się w pełni podparte i bezpieczne. Podczas gdy Ty leżysz wygodnie, ja prowadzę Cię moim głosem przez kolejne etapy relaksacji – od skanowania ciała, przez uważność oddechu, aż po przestrzeń medytacyjną.
Zapraszam Cię na matę w Holja. Pozwól sobie na luksus nic nierobienia i wróć do wewnętrznego spokoju – powoli, w swoim własnym rytmie.


